Eurowizja – part. 2

question-markSensacyjne informacje o Eurowizji przez kilka dni hulały po Internecie, a tematem zainteresowały się nawet mainstreamowe media, które o konkursie wiedzą tyle co my o nowej płycie Rihanny. Co mówi się za kulisami? 

Polska wystąpi w Konkursie Piosenki Eurowizji

W poniedziałek w TVP pojawiły się plotki jakoby Polska nie pojawiła się na Eurowizji, o czym informowałem na Facebooku. Następnego dnia Financial Times opublikował artykuł mówiący o tym, że EBU jest zaniepokojone zmianami w mediach publicznych – to podchwyciły polskie media i następnego dnia każdy serwis informacyjny się o tym rozpisywał. Jak wyglądało to z drugiej strony?

Rzeczywiście, między władzami Europejskiej Unii Nadawców a TVP zaiskrzyło, z tym że, jak podają źródła, ma to wydźwięk bardziej polityczny a za zamieszanie odpowiedzialni są najprawdopodobniej „wysoko postawieni politycy” (czyt. konflikt interesów i walka o wpływy). To jednak nie miejsce na politykę.

Oficjalnie żadna ze stron (na razie) nawet nie wspominała braku Polski w ESC, tym bardziej, że umowa na udział naszego kraju w konkursie oraz transmisję widowiska została już podpisana, a do eurowizyjnej puli przesłaliśmy już pierwsze pieniądze. Oczywiście – nowy zarząd może w ostatniej chwili odwołać naszą obecność, ale warto pamiętać, że składka na konkurs przekracza milion złotych.

Zgłoszenia

Etap zgłaszania utworów został zamknięty. Tak jak pisałem we wcześniejszym poście, TVP poprosiło o pomoc wytwórnie. Okazuje się, że członkowie komisji nieoficjalnie rozmawiali także z wybranymi, poszczególnymi wykonawcami – ci jednak w większości nie zgadzali się na udział i zgłaszanie swoich propozycji.

Kto się zgłosił? Tajemnica : ) Co ciekawe nie wszyscy, którzy zapowiedzieli swój udział w konkursie (a przynajmniej o których pojawiły się informacje) byli brani pod uwagę. Innymi słowy – w prosty sposób zbudowali zainteresowanie wokół siebie i swojej muzyki (dobry pomysł, zanotować).

Wyłonienie kandydata

Nowe władze jeszcze nie podjęły ostatecznych decyzji, ale biorąc pod uwagę to co się dzieje przy Woronicza i Placu Powstańców raczej sugeruje, że dojdzie do poważnych zmian. Do tej pory zakładano, że wewnętrzna komisja przesłucha zgłoszone propozycje, zrobi research po sieci, posłucha innych wykonań na YouTube i tak wybierze piosenkę dla Europy – jak na razie tak też wyglądają prace komisji. Ale do ostatecznego wyboru i podpisania umowy zostało jeszcze trochę czasu (cały proces nieco się przeciągnął).

Pojawiły się plotki, że TVP zorganizuje ogólnopolskie preselekcje z transmisją na żywo i głosowaniem audiotele. Nikt o czymś takim nie słyszał, więc albo to bzdura, albo ktoś ma informacje od wyżej postawionych pracowników Telewizji Polskiej.

Na zakończenie…

…interesujący fakt – Polacy fatalnie oceniają Konkurs Piosenki Eurowizji, uważając go za festiwal tandety nie reprezentujący sobą żadnej wartości kulturalnej. Z drugiej strony co roku ESC ogląda ponad 6 milionów telewidzów, a hasło „eurowizja” znalazło się w dziesiątce najpopularniejszych wyszukiwań w sieci. Guilty pleasure? Moim zdaniem nie bez znaczenia mają zaszłości historyczne (w końcu propaganda komunistyczna przez wiele lat działała bez zarzutów, czego echo widać też w postawach pokolenia Y). A może po prostu nie potrafimy przegrywać?

Reklamy

6 thoughts on “Eurowizja – part. 2

  1. Błagam, tylko nie preselekcje :v Już sobie wyobrażam ten ogólnopolski koncert organizowany na korytarzu siedziby TVP jak w 2011 roku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s