Sprzedaż płyty „25” Adele w Polsce

adele-25-cover-thatgrapejuiceDziś rano, po otwarciu sklepów muzycznych, tłum fanów wbiegł do sklepów i rzucił się na długo oczekiwany krążek Adele. No może faktycznie tak nie było, ale to co się dzieje na rynku można tak obrazowo przedstawić.

Mniej więcej wiemy jak wygląda sytuacja na największym rynku – rynku amerykańskim. Dla przypomnienia:

  • Ponad 500 tys. zamówień przed premierą (z czego 450 tys. to sprzedaż iTunes),
  • Rekord przedsprzedaży Amazona – ponad 100 tys. zamówień (poprzedni: 88 tys.),
  • 3,6 mln sprzedaży hurtowej (shipment) – tj. tyle płyt wytłoczono w USA i trafiło do sklepów.

Prognozy wskazują, że w pierwszym tygodniu sprzedaż detaliczna osiągnie ok. 2,5 – 3,0 mln kopii – 1,5-1,8 mln w formacie fizycznym i 1-1,2 mln w formacie cyfrowym (z uwzględnieniem przedsprzedaży).

A jak wygląda sprawa w Polsce? W naszym kraju licencję na dystrybucję fizycznych fonogramów XL Recordings posiada Sonic Records. Dowiedziałem się, że całkowita liczba zamówień przed premierą 25 wyniosła 57,8 tys. sztuk (CD + LP).* Dużo?

Oczywiście, że tak! Przypomnę, że gdyby w ZPAV obowiązywały stare zasady przyznawania wyróżnień, płyta prawie automatycznie otrzymałaby 3-krotny status platyny (aktualnie: 20 tys. dla repertuaru zagranicznego = platynowa płyta).

Wynik ten jest nieco mylący, ponieważ w Polsce już 4-krotna platyna tożsama jest z diamentowym certyfikatem, podczas gdy RIAA przyjmuje zależność 10-krotna platyna = diamentowa płyta. Gdyby przyjąć właśnie zasady RIAA, 25 miałoby w kieszeni 6-krotną platynę.

Kiedy w praktyce Adele może liczyć na certyfikat? Prawdopodobnie w pierwszych dwóch tygodniach (bez uwzględnienia TEA i SEA) odkąd ZPAV w regulaminie wyróżnień przyjął, że uwzględniana będzie jedynie sprzedaż detaliczna monitorowana przez TNS Polska w ramach projektu OLiS. Czy poznamy wielkość sprzedaży w Polsce w pierwszym tygodniu? Wątpię, ale postaram się coś dowiedzieć, o czym na pewno Was poinformuję.

* Na FB najbliżej była Ola szacując nakład hurtowy na poziomie 60 tys. sztuk. Brawo!

Advertisements

2 thoughts on “Sprzedaż płyty „25” Adele w Polsce

  1. Nie dziwe sie sprzedazy, bo jak sie tu dziwic kiedy popyt jest tak ogromny, ale musze stwierdzic ze sie zawiodlem. Slucham, slucham i sluchajac dalej mam wrazenie, ze jestem troche zmeczony. Malo tego Adele chyba tez. Ile razy mozna spiewac o milosci sprzed lat jak sie ma pieniadze rodzine i sukcesy. To nie sa piosenki z duszy, sluchajac Hometown Glory czy Someone Like You ma sie wrazenie ze chce opowiedziec kawalek historii z zycia ale tak wybitnie i przejmujaco, a na 25 tak nie jest. To plyta wyprodukowana na sile przez wytwornie majaca na celu tylko zarobek( nie dziwie sie, ze nie jest udostepniona w streamingu) i mam nadzieje, ze wynika to z tego iz podobno to ostatnia plyta dla tej wytworni. Dodam jeszcze, ze czekam na Anti i mysle ze bedzie nawet lepsza od 25.

    • Rihanna lepsza od Adele? No, bez jaj xD Po pierwszych singlach już widać, że kiepskawo się zapowiada, nie mówiąc o tym, że Rihanna nawet nie tworzy swoich utworów, a jeśli już gdzieś figuruje, to na samym końcu… No i wokalnie przy Adelce wymięka xD A co do samej Adele… to jak można zarzucić jej monotematyczność, skoro 99% wokalistów o tym śpiewa? 😀 Miłość i relacje damsko-męskie są najczęściej poruszane w piosenkach. Chociaż, istnieje jeszcze śpiewanie o imprezach i innych głupotach, co mogliśmy zaobserwować na poprzednich albumach wyżej wspomnianej Riri…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s