Hit, czyli… co?

„Każda gwiazda chce go mieć” – na 7 liter. Co to jest? Oczywiście przebój zwany również hitem. Nie ma wątpliwości, że to pojęcie nierozerwalnie wiąże się z muzyką popularną, której jednym z filarów jest właśnie odbiór wśród szerokiego grona odbiorców. Tyle że czym jest właściwie ten hit? To piosenka, która sprzeda się w 100 tysiącach kopii w tydzień? Miliona od premiery? A może która zdobędzie certyfikat VEVO?

Odpowiedź podam już na wstępie mojego posta:

Przebój jest to utwór, który dotarł do TOP 40 miarodajnych (tj. proporcjonalnie uwzględniających główne kanały odbioru muzyki) tygodniowych zestawień muzycznych.

Skąd taka definicja? O tym niżej!

Obecnie popularność muzyki określa się na podstawie kilku komponentów:

  • Sprzedaży cyfrowej (iTunes)
  • Słuchalności w radio
  • Odtworzeń w serwisach streamingowych (audio) – Spotify, Apple Music
  • Odtworzeń w serwisach streamingowych (Video) – YouTube

Warto jednak zauważyć, że ich udział w rynku zmieniał się w czasie, co związane było ze zmianami technicznymi i kulturowymi, co doskonale widać w zestawieniach sprzedaży. Przykładowo 10 lat temu (09-15.05.2005) numerem jeden listy Hot Digital Songs Billboardu był utwór Hollaback Girl Gwen Stefani. Singiel w ciągu tygodnia osiągnął sprzedaż 61 497 kopii. Tymczasem majowy numer jeden – See You Again – rozszedł się w nakładzie 216 tys. kopii w samych Stanach. Na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że singiel z 2005 roku nie był przebojem – jego sprzedaż była ponad 3-krotnie niższa od aktualnego numeru jeden!

Oczywiście to nieprawda. W 2005 roku rynek muzyki cyfrowej tak naprawdę dopiero raczkował (iTunes miało dopiero 2 lata, Billboard zaledwie 3 miesiące wcześniej zaczął uwzględniać w Hot 100 sprzedaż cyfrową ), więc sprzedaż była bardzo mała. Wystarczy tylko wykonać tzw. normalizację punktów, np. względem sumy sprzedaży . Przeliczając sprzedaż singla Gween z 2005 roku na obecne warunki okaże się, że 61 tys. w 2005 roku odpowiada 235 tys., czyli więcej niż zdobył badany numer jeden!

Nie jest więc dobrą metodą ustalanie stałego progu sprzedaży/słuchalności/streamingu dla hitu, skoro popularność tych parametrów mocno zmieniała się w czasie! Branża znalazła na to radę. W każdym kraju kompletuje się tygodniowe zestawienia popularności, których metodologia dopasowana jest to obecnego stanu rynku muzycznego. Najbardziej prestiżową listą jest oczywiście Billboard Hot 100, które obecnie pozycje określa na podstawie wzoru:

Sprzedaż[tys.] + Audience Impressons[mln]/0,82 + Streaming[mln]/0,074

W ten sposób na bieżąco korygowane są zmiany rynku muzycznego (częste zmiany metodologii – w przypadku Billboardu na ogół ostatni tydzień listopada – dodawanie nowych kanałów konsumpcji muzyki), dzięki czemu można łatwo porównywać popularność utworów z różnych okresów. Wadą takiego rozwiązania jest założenie, że każdy z numerów jeden miał identyczną popularność, co jak wiadomo nie jest prawdą.

Branża arbitralnie przyjęła, że przebojami będzie 40 najpopularniejszych utworów takich tygodniowych zestawień. Ma to podłoże historyczne – pierwsze zestawienia muzyczne obejmowały właśnie 40 pozycji. Również format Pop, w którym grana jest aktualnie popularna muzyka zwany jest też formatem Mainstream Top 40.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s