Konkurs Piosenki Eurowizji Kto wygra? Czy miejsce ma znaczenie?

Credits: Thomas Hanses (EBU)

Måns Zelmerlöw / credits: Thomas Hanses (EBU)

 

Każdego roku tuż przed finałem Konkursu Piosenki Eurowizji fani skrupulatnie analizują statystyki. „Czy numer mojego państwa sprzyja wygranej czy też nie” – to chyba najczęściej przewijające się pytanie. No właśnie, czy magia liczb naprawdę działa? Odrzućmy na chwilę przesądy i przyjrzyjmy się co mówi królowa nauk. No i przede wszystkim – kto wygra w tym roku!

Błąd statystyczny

Na początek oczyśćmy sobie poletko badawcze. Samo zliczenie wygranych w zależności od pozycji startowej to bardzo ryzykowne przedsięwzięcie. Żeby móc wyciągnąć jakiekolwiek wnioski, musimy mieć pewność, że korelacja (zależności statystyczne) są istotne z punktu widzenia statystycznego.

Najprościej można to zbadać porównując nasze wyniki z tzw. błędem statystycznym. Samo pojęcie „błąd statystyczny” jest trochę mylące, jednak bardzo spopularyzowane przez media w kontekście wyborów. Na ten „mityczny” błąd składają się tak naprawdę dwie liczby – przedział ufności (+/- podawany błąd statystyczny) i poziom ufności.

Nie wdając się w szczegóły, błąd statystyczny losowej n-elementowej próby na poziomie ufności 95% obliczymy ze wzoru:

error

Naszą próbą będzie tutaj n=58 (nie wliczając roku 1969, kiedy zwyciężyły… 4 kraje), co oznacza, że błąd statystyczny 12,6% na poziomie ufności 0,95.

Magiczna „17”

O 17. pozycji startowej krążą chyba legendy. Rzeczywiście, aż w 7 przypadkach kraje z tym numerkiem w finale zwyciężyły.

ESC_Poz

Co mówi matematyka? W rozpatrywanym okresie prawdopodobieństwo, że jakaś piosenka, która jest w finale wygra konkurs wynosiło 4,9%. Tak więc przedział ufności na poziomie ufności 0,95 to 0 – 18%, natomiast piosenki z pozycji 17. wygrywały w 12% przypadków. Tak więc ze statystycznego punktu widzenia konkretna pozycja startowa (liczba) nie miała znaczenia przy przedziale ufności 0,95 (warto jednak zauważyć, że liczba piosenek w różnych finałach oscylowała od 10 do 28 miejsc). Podobnie było w przypadku ostatniego miejsca – piosenki z tym numerem startowym wygrywały 7 razy.

Pierwsza połowa vs. druga połowa

Nie oznacza to jednak, że wylosowany (lub wybrany) numer nie ma znaczenia. W rozpatrywanym okresie aż 71% wszystkich zwycięzców pochodziło z drugiej połowy zestawienia. Prawdopodobieństwo powinno wynosić równo 50%, a więc to czy piosenka była przed 1/2 wszystkich reprezentantów czy za miało znaczenie statystyczne.

Widać to również dzieląc pozycje startowe na kwarty (1/4):

Q1 – 12%
Q2 – 17%
Q3 – 33%
Q4 – 38%

Prawdopodobieństwo losowego zwycięstwa jest dla każdego Q = 25% (1/4), co oznacza przedział ufności 12,4% – 37,6%. Jak widać im bliżej pozycji końcowej tym szanse na wygraną rosną i ma to znaczenie statystyczne (dla Q4).

W tegorocznym, 60. Konkursie Piosenki Eurowizji głównymi faworytami są:

  1. Szwecja – numer jeden bukmacherów, najczęściej odtwarzana piosenka w Spotify (z wyłączeniem Szwecji), nagranie Heroes ma najwięcej polubień na YouTube i jest 2. pod względem popularności w serwisie Shazam. Mans miał również ogromna przewagę w Melodifestivalen – procentowo większą niż Euphoria Loreen (zwycięzca Eurowizji 2012). Piosenka jest w 19 krajach w T100 iTunes.
  2. Rosja – najwięcej odtworzeń w YouTube, numer 2. wśród faworytów bukmacherów, w 13. krajach dotarła do T100 iTunes.
  3. Włochy – 3. miejsce wśród bukmacherów, druga piosenka pod względem popularności na Spotify, numer jeden na Shazam (z ogromną przewagą nad Szwecją). Na iTunes propozycja figuruje w 9 krajach w T100.

Czy pozycja startowa wpłynie na wyniki? Najbardziej faworyzowane są Włochy – mają ostatni, 27. numer, co może pomóc Grande Amore dotrzeć do 2. miejsca. Z kolei Szwecja otrzymała pozycję 10., a więc w Q2. Nie wydaje mi się jednak, żeby pozycja Mansa była zagrożona – tak, to prawdopodobnie on zgarnie magiczny mikrofon.

Polska…

…faworytem na pewno nie jest. Bukmacherzy dają nam… ostatnią pozycję w finale. W przypadku dalszych miejsc, znaczenie pozycji startowych znacząco rośnie ze względu na mniejsze różnice punktowe między kolejnymi miejscami (często są to pojedyncze punkty). Tak więc podejrzewam, że tak źle nie będzie, chociaż myślę, że wejście do T20 będzie ogromnym sukcesem z tą kompozycją.

Reklamy

One thought on “Konkurs Piosenki Eurowizji Kto wygra? Czy miejsce ma znaczenie?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s