Droga do gwiazd: Britney Spears – „…Baby One More Time”

babyOstatnio na blogu bardzo dużo miejsca poświęcam streamingowi i modelom finansowania w branży muzycznej. Przyczyna jest bardzo prosta: wchodzimy właśnie w nowy okres ery cyfrowej – okres streamingu – i jedynie kwestią umowną  jest to czy już się rozpoczął czy nie. Ale tym razem nie o tym.

W tym poście chciałbym wrócić do przełomu poprzednich epok a właściwie er – cyfrowej i fizycznej(CD). Większość teoretyków branży uważa 28 kwietnia 2003 (otwarcie iTunes Store) za początek cyfrowej rewolucji. Dla mnie przełomowym momentem jest jednak 1 czerwca 1999. Po pierwsze wtedy swoją działalność rozpoczął pierwszy w historii serwis P2P (w końcu głównym „filarem” ery cyfrowej jest piractwo…). Po drugie właśnie od 1999 roku branża muzyczna zaczęła się zwijać (nie tylko z powodu piractwa, ale to temat nawet nie na kolejny wpis a nowy cykl).

Tak więc jest rok 1999. Jaka piosenka pop najlepiej wpisuje się w okres transformacji rynku muzycznego? Nie mam żadnych wątpliwości, że jest to debiutancki singiel …Baby One More Time Britney Spears, który dotarł do pierwszych miejsc zestawień muzycznych na całym świecie i jest uznawany za jeden z największych przebojów w historii muzyki muzyki rozrywkowej a samej Britney otworzył drogę do gigantycznej kariery i tytuły księżniczki ze 100 milionami sprzedanych albumów na świecie.

…Baby One More Time to typowa piosenka pop napisana przez Maxa Martina (jego pierwszy numer jeden na Billboardzie; jak do tej pory ma ich aż 19! Tak na marginesie – jest Szwedem), którą, wraz z Ramim Yacoubem (też ze Szwecji…), również wyprodukował. Dlaczego typowa?

Forma

Piosenka trwa dokładnie 3 minuty 30 sekund (wręcz „książkowo”). Podział na sekcje wygląda tak:

  • Intro 0:00 – 0:11 (11 s)
  • Pierwsza zwrotka 0:11 – 0:32 (21 s)
  • Przedrefren 0:32 – 0:43 (9 s)
  • Refren 0:43 – 1:03 (31 s)
  • Druga zwrotka 1:03 – 1:24 (21 s)
  • Przedrefren 1:24 – 1:34 (10 s)
  • Refren 1:34 – 1:55 (21 s)
  • Wstawka instrumentalna 1:55 – 2:06 (11 s)
  • Most 2:06 – 2:46 (40 s)
  • Refren finalny z kolizją 2:46 – 3:30 (44 s)

Teraz porównajcie to z jakimkolwiek popowym przebojem ostatnich tygodni. Zachowane mamy reguły: budowa zwrotka-refren z mostem i przedrefrenem, długości zwrotek i refrenów w okolicach 20 – 30 sekund. Zaskakujące dla wielu może być to, że od 16 lat forma typowego przeboju popowego nie uległa zmianie, co oznacza, że się, mówiąc kolokwialnie, „nie znudziła”. Moja teoria mówi, że po prostu pokolenie producentów i kompozytorów dopracowała ją tak, że jest optymalna i nic lepszego zrobić się po porostu nie da (przy obecnej technologii i naszym trybie życia).

Hook

Każda dobra piosenka popowa ma hook, czyli krótką frazę, która jest chwytliwa a przez to prosta do zapamiętania. To właśnie hook jest jednym z „sekretów” czołowych songwriterów – dzięki niemu utwór muzyczny z klasy A może łatwo awansować na poziom A+ (Uwaga! Nie działa to w przypadku beznadziejnych piosenek! Jeśli do beznadziejnej kompozycji dodasz hook, to masz… beznadziejną kompozycję z hookiem).

Tego elementu nie mogło również zabraknąć w przeboju Britney. Przy okazji zwrócę uwagę na trzy kwestie. Po pierwsze melodia hooka jest wyraźnie akcentowana (bez synkop) – to jedna z metod budowania hooka. Po drugie jest jednocześnie tytułem (baby one more time) – w ten sposób zagwarantowane jest, że słuchacz łatwiej skojarzy tytuł z nagraniem (szerzej opisałem to tutaj). Po trzecie znajduje się na końcu refrenu – to nie przypadek, że 9/10 przypadków hook jest właśnie refrenie (makroformie, która jest powtarzana co najmniej 3 razy).

Wokale wspomagające

Kolejnym trickiem stosowanym od wielu wielu lat jest dodawanie wokali wspomagających (backing vocals). Stosuje się dwa zabiegi:

  • Wykonanie dubli linii wokalnych (tj. nagranie dokładnie tej samej linii wokalnej) i rozsunięcie ich panoramie (prawo-lewo) – w ten sposób z monofonicznego głosu otrzymujemy przestrzenne brzmienie.
  • Dodanie harmonii (przesuwanie linii wokalnej o konkretny interwał w górę lub w dół, czasem też budowanie nowej linii melodycznej) – sprawia, że nagranie jest bardziej „melodyczne”.

Dodanie tak skonstruowanych wokali wspomagających, sprawia, że głos jest silniejszy, wyrazisty, a więc to doskonały chwyt na budowanie napięcia. Tak brzmi przebój Britney bez wokali wspomagających:

A tak brzmią same wokale wspomagające:

Różnice

Mimo licznych (naprawdę licznych!) podobieństw między muzyką sprzed 15 lat i tej współczesnej, można zaobserwować wyraźne różnice. Dotyczą one przede wszystkim sposobie aranżowania. …Baby One More Time pod tym względem jest naprawdę banalne – mamy kilka linii gitarowych z efektem wah-wah, gitar basowych, stem dzwonków i stringów oraz bardzo wyraźną linię perkusyjną. To ta ostatnia część jest najbardziej charakterystyczna dla muzyki przełomu XX i XXI wieku: jest programowanany (za pomocą sekwencera) wzorzec z bazą 1-2-1-2 ( kick-snare-kick-snare złożone z „tępych” sampli) z licznymi hi-hatami i samplami efektów. Brzmi to tak:

Obecnie linie perkusyjne na ogół nie są tak rozwinięte, linia hi-hatów (talerze) na ogół stanowią element gradacji – w zwrotkach na ogół się ich unika, w przeciwieństwie do refrenów.

Podsumowując, wbrew pozorom muzyka popularna wcale aż tak nie różni się od tej sprzed 15, 20 czy 25 lat. Może zmieniać się moda (na brzmienie, czerpanie inspiracji), technologia (jakość nagrań, techniki syntezy dźwięku), ale baza, czyli reguły komponowania i aranżowania są póki co niezmienne. (I całe szczęście, dzięki temu moje teksty będą jeszcze przez parenaście lat aktualne! :D)

Droga do gwiazd” to cykl wpisów poświęcony piosenkom, które otworzyły drogę do wielkiej kariery najważniejszych, współczesnych gwiazd muzyki popularnej. Cykl zakończy się podsumowaniem i próbą znalezienia „formuły” idealnej piosenki przeznaczonej na wielki debiut muzyczny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s