„Still Into You” – modelowa piosenka pop!

Cover_paramore's_song_still_into_you„Still Into You” to singiel amerykańskiej grupy Paramore. Mimo że został wydany w marcu tego roku, dopiero teraz zaczyna podbijać listy przebojów. Na Hot100 dotarł jak na razie do 25. miejsca, a na w rankingu amerykańskich rozgłośni radiowych jest 14. i ciągle pnie się do góry. Czemu tak w ogóle o niej piszę? Bo bez gigantycznej kampanii promocyjnej i szumu medialnego piosenka powoli staje się coraz bardziej popularna, a to świetny wyznacznik jej jakości. W tym poście postaram się(jak zwykle zresztą) rozbić ją na czynniki pierwsze i jednocześnie pokazać jakie techniki stosują kompozytorzy.

Akordy

Jeśli weźmiemy pierwszy lepszy poradnik dla songwriterów na pewno znajdziemy kilka wskazówek na temat tego, jak dobierać akordy. W praktyce, patrząc na utwory z pierwszych miejsc list przebojów, większość kompozycji od początku do końca oparta jest na jednej, prostej progresji. Całe szczęście „Still Into You” nie należy do większości.

Utwór napisany w tonacji F(F-dur). I od razu ciekawostka – prawie wszystkie współczesne utwory pop są w tonacji minorowej(molowej), choć 20-30lat temu było zupełnie odwrotnie. Dzięki temu cała kompozycja brzmi wesoło(może nawet trochę za bardzo, ale to kwestia uznania; ja jako ponurak nie lubię milutkich utworów). Popatrzmy na progresje akordów poszczególnych makroformach:

  • Zwrotka: F-Dm
  • Refren: Bb-C-F || Bb-C-F || Bb-C-Dm-F || Bb-C-F
  • Bridge: F-Bb-C
  • Outro/końcowa cz. ref. finalnego: Bb-C-Bb-C-Bb-C-F

W zwrotce widzimy bardzo prostą harmonizację – tak jak powinno być(harmonia w refrenie powinna być prostsza niż w zwrotce). Dodatkowo akordy zmieniają się co 4 takty, a więc rytm harmoniczny jest mały. W refrenie progresja akordów jest bardziej złożona. Ciekawe jest to, że w ostatniej części refrenu progresja jest jeszcze bardziej urozmaicona przez akord Dm – super pomysł na uniknięcie monotonii w refrenie! Dodatkowo zauważmy, że progresja nie rozpoczyna się akordem tonicznym, ale się nim kończy. Finalny refren w ostatniej części posiada tzw. vamp – tutaj powtarzaną, krótką progresję Bb-C. Ciężko znaleźć tyle pomysłów w aktualnych Top10.

Aranżacja

Pierwsza rzecz, która najbardziej rzuciła mi się w uszy i która najbardziej mnie ujęła to sekcja rytmiczna. Nie jest to typowy ciąg z pętlami, na które producent wrzucił na playlistę a nagrana partia z grą perkusisty. Chciałbym, żeby topowe gwiazdy muzyki popularnej odważniej budowały linie perkusyjną, nawet jeśli ma być zbudowana z gotowych sampli. Brzmi to naprawdę przyjemnie.

Po drugie słychać świetne połączenie brzmienia dosyć klasycznego rocka(gitara prowadząca wyraźnie słyszalna w zwrotkach, gitara rytmiczna) z w miarę nowoczesnym brzmieniem syntezarów. Bądźmy szczerzy – era zespołów rockowych takich w pierwotnym stylu takim jak U2 czy Pink Floyd już dawno minęła. Nie chodzi o to, że nikt nie słucha takiej muzyki – o nie, to by było wielkie kłamstwo! Mam na myśli, że taki klasyczny format gitary+perkusja+wokal już jest prawie wyczerpany i już zawsze będziemy powielać pewne myśli. Chcąc czy nie chcąc muzycy muszą dodawać coś nowego, a muzyka elektroniczna stwarza tutaj ogromne możliwości.

Po trzecie warto zauważyć, że pojawia się sporo wstawek instrumentalnych, ale zawsze są to tylko wstawki występujące w tylko jednej części utworu(parz: arpeggio tuż przed drugim refrenem). Co w tym takiego niezwykłego? A to, że efekt jest ciekawy, jeśli pojawia się odpowiednio często(a właściwie nie za często). Wielu producentów, szczególnie początkujących(choć i niestety czasem i ci z wysokiej półki) uwielbia wsadzać wszystko „na chama” od pierwszej do ostatniej sekundy. Trzeba pamiętać, że do produkcji nie wrzucamy jak do worka wszystkiego, co umiemy zrobić. Każdy element powinien pełnić swoją funkcję(parz: „Zaklejmy dziury”).

Wokal

Skala głosu w „Still Into You” wynosi od C4 do D5, czyli nieco ponad(dokładnie 2 półtony) jedną oktawę. To nie jest dużo(„Rolling In The Deep” ma 2,3 oktawy) i bez problemu może być zaśpiewane przez osobę, która nie ćwiczy specjalnie głosu(skala przeciętnego, niećwiczonego wokalu to ok. 1,5 oktawy). Teoretycznie niesie to zagrożenie brakiem kontrastu – pamiętamy, że wokal w refrenie powinien składać się z odpowiednio wyższych dźwięków w porównaniu ze zwrotką. Tak oczywiście też jest, ale aby podkreślić różnice w napięciu muzycznym w refrenie użyto dłuższych dźwięków(popatrz jak buduje się przez to kontrast na przykładzie „My Heart Will Go On”).

Dodatkowo, zarówno w zwrotce jak i refrenie, słyszymy wokale harmonizujące(tj. melodia taka jak wokalu głównego, tyle, że przetransponowana o 4 półtony w dół i oczywiście dostosowana do tonacji F). I znowu – harmonizacja nie ciągnie się przez całą piosenkę, a jest wprowadzana tylko w niektórych miejscach(czy jesteście wstanie powiedzieć gdzie?) – tak jak przy aranżacji!

Tekst

O tym zaledwie kilka słów(zdradzę Wam, że przygotowuję specjalny wpis o tym, jak konstruuje się teksty w piosenkach popowych). Jest prosty i o miłości, a więc uniwersalny – uniwersalizm to klucz do sukcesu w kulturze masowej. Jeśli znajdziesz wśród swoich 10 najbliższych znajomych chociaż 5, którzy mogliby zacytować fragment piosenki jako komentarz do swojego życia, to znaczy, że piosenka jest uniwersalna. Jak myślicie, znajdziecie kogoś, kto jest już dłuższy czas w związku a ciągle czuje do swojej drugiej połówki to co na pierwszej randce? Wydaje mi się, że bez problemu. Może i trochę to zalatuje bubblegum popem(szczególnie razi mnie ta słodycz związana z tonacją majorową), ale mimo to brzmi to świetnie.

Co tu dużo mówić – piosenka dla mnie piosenka jest swoistym „wzorcem” dobrej i poprawnej muzyki pop. Nawet na tej jednej kompozycji można się naprawdę wiele nauczyć, dlatego zachęcam do analitycznego przesłuchania „Still Into You”

Reklamy

3 thoughts on “„Still Into You” – modelowa piosenka pop!

  1. Może zadam proste pytanie, ale … skad wiesz, że to jest tonacja F dur a nie np. d-mol skoro z tego co wiem z podobienstwa systemu dur mol to jest to to samo?

    • Tak, obie tonacje są do siebie pokrewne, a spośród tych dwóch wybiera się odpowiednio na podstawie przebiegu progresji akordów i melodii (zazwyczaj melodia zaczyna się lub kończy dźwiękiem tonicznym).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s