Raport IFPI – przychody ze sprzedaży wzrosły o 0,3%

gieldaKilka dni temu International Federation of the Phonographic Industry opublikował raport podsumowujący rok 2013 na światowym rynku fonograficznym. Danych jest naprawdę dużo, więc postanowiłem nieco je „poszatkować”. W tym poście przedstawię kilka ciekawych, „biznesowych” informacji.

Pierwszy od 12 lat wzrost przychodów

To był przełomowy rok. Pierwszy raz w historii Internetu przychody w przemyśle wzrosły! Co prawda niewiele – szacowana wartość to 0,3%, co stanowi 16,5 miliarda dolarów. Dla porównania szacowane dochody państwa polskiego w 2013r. mają wynieść jakieś 95mld $. Przypominam, że od 1999r. dochód przemysłu systematycznie malał, co było spowodowane gwałtownym rozwojem Internetu. Za umowną datę rozpoczęcia piractwa internetowego można przyjąć czerwiec 1999r, kiedy to uruchomiono platformę Napster.

music-industry

Dochody amerykańskiego rynku muzycznego do roku 2011

Muzyka siłą napędową dla cyfrowego świata

Za ten wzrost odpowiada przede wszystkim coraz większa popularność legalnych, cyfrowych źródeł muzyki. Sprzedaż muzyki w formacie cyfrowym wzrosła o 9% w stosunku do poprzedniego roku osiągając poziom 5,6mld $(34% globalnych przychodów). Z tego 70% stanowi przychody z pobrań ze sklepów internetowych. Nie można o tym zapominać. Przykładowo dwa tygodnie temu amerykański Bllboard ponownie zmodyfikował formułę liczenia punktów rankingowych na liście Hot100. Poza liczbą sprzedanych cyfrowych egzemplarzy singla, słuchalnością w stacjach radiowych oraz streamingiem dodano liczbę odtworzeń w serwisie YouTube. Co ważne – zliczane są nie tylko wejścia na oficjalne kanały artystów. Skutek był natychmiastowy – na pierwszym miejscu znalazł się The Harlem Shake, co ma związek z wirusowym, zaledwie 30-sekundowym filmikiem.

The Pirate Bay

Można by zastanowić się co zrobić, aby przychody były jeszcze wyższe, co byłyby korzystne dla wytwórni, artystów ale i odbiorców. Oczywiście największym problemem jest piractwo internetowe. Najpopularniejszą stroną www, która umożliwia pobieranie torrentów, a następnie ściąganie plików przez sieć P2P jest https://thepiratebay.se. Wytwórnie walczą z tym zjawiskiem na różne sposoby. Najprostszy – blokada takich stron czy usuwanie nieodpowiednich linków z wyszukiwarek. Dla przykładu: w Holandii, Belgii, Finlandii, we Włoszech i Wielkiej Brytanii zablokowano dostęp do The Pirate Bay(chociaż powstały mirrory) , co spowodowało zmniejszenie poziomu korzystania ze trony o 69%. Tyle że w pozostałych krajach wzrósł o 45% 🙂

Inną, moim zdaniem lepszą metodą jest przede wszystkim obniżenie cen plików cyfrowych, umożliwienie kupowanie pojedynczych tracków czy prostsze metody płatności(np. przez SMS).

Ściąganie muzyki jest legalne

Mimo że wielu artystów piętnuje to zjawisko to tak naprawdę każdy może ściągać muzykę z Internetu. Dodam – LEGALNIE. Musimy spełnić tylko dwa warunki – wykorzystywać ją do użytku własnego oraz nie udostępniać tych plików, do którego nie mamy praw autorskich. Strony P2P nie spełniają tego drugiego warunku(pobierając plik jednocześnie go udostępniamy). Ale pobieranie ze stron oferujących hosting plików, np. https://mega.co.nz/, następca słynnego MegaUpload, czy polskie http://chomikuj.pl/, jest jak najbardziej zgodne z prawem.

Tak więc rynek muzyczny powoli dostosowuje się do ery Internetu. Co ważne – nie ma wyboru! Stosowanie ówczesnych metod dystrybucji w XXI nie ma większego sensu, a walka z Internautami to walka z wiatrakami. Trzeba podkreślić – społeczeństwo nie jest winne piractwu – to piractwo jest naturalną odpowiedzią na zmieniający się świat.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s