Lana Del Rey

Wczoraj w Teatrze Wielkim w Warszawie odbyła się uroczysta gala „Polacy z werwą”. Pojawili się na niej wpływowi goście ze świata biznesu, mediów i polityki. Na scenie wystąpiła także(obok. m.in. Moniki Brodki) jedna z najpopularniejszych wokalistek początku 2012r. – Lana Del Rey. Jej fani(których w Polsce jest nie mało) poczuli się oszukani(mówiąc łagodnie).

Po pierwsze o tym, że Lana przyjeżdża do naszego kraju dowiedzieliśmy się nieco ponad tydzień przed koncertem(chociaż zaproszenia wysłano kilka miesięcy wcześniej). Po drugie – jak wcześniej napisałem – impreza była zamknięta i jeśli ktoś nie był milionerem lub celebrytą nie miał wstępu. Po trzecie mogliśmy zobaczyć co najwyżej retransmisję w TVP1, a nie przekaz live. I to retransmisję mocno okrojoną – Telewizja Publiczna wyemitowała zaledwie dwa utwory(„Summer Sadness” i „Video Games”), choć wokalistka wykonała siedem. Ale rozumiem, że TVP musi realizować „misję” i zamiast koncertu puściła kiczowatą, amerykańską bajko-komedię.

Kontralt

Co do samej Lany a właściwie Elizabeth Woolridge Grant. Nie śpiewa specjalnie czysto, często niedbale, frazy czasami rozmijają się z orkiestrą. Ale są też plusy i to nie byle jakie. Dysponuje mrocznym, emocjonalnym kotraltem o średnicy 3 oktaw – od B2 do C6(jak na kobietę B2 to naprawdę bardzo nisko). Jeśli chodzi o repertuar – pochwały należą się jej songwriterom i producentom(sama Lana jest wpisywana jako współkompozytor, ale bądźmy uczciwi – może podaje jakieś pomysły, ale to inni odwalają kawał dobrej roboty). Jak do tej pory jej największym hitem jest „Video Games” – pierwszy singiel wydany na początku października 2011 promujący drugi(tak drugi, wcześniej wydała za pieniądze ojca „Lana Del Ray a.k.a. Lizzy Grant”, ale album okazał się porażką; niestety nie udało się tego zatuszować) album studyjny „Born To Die”. Zgodnie z zapowiedziami ma być to też ostatni album – zastanawiam się czy po takim sukcesie(ponad milion sprzedanych płyt w Europie) ktoś w to jeszcze wierzy.

Reklamy

5 thoughts on “Lana Del Rey

  1. to fajnie, że na żywo brzmi inaczej – za każdym razem inaczej intonuje-śpiewa lepiej niż niejedna megagwiazda np Lopezowa

  2. Pożyjemy, zobaczymy. A co do autorstwa – myślisz że inni też piszą całkowicie samodzielnie ? A ile nie pisze wcale – tu nie czyń zarzutów.
    Swego czasu oglądałem film o organizacji trasy koncertowej U2 – Zoo TV. Okazało się, że The Edge na tej trasie był wspomagany przez kliku gitarzystów grających pod sceną. I nikt z tego nie robił zarzutów. Wielu innych i sławnych nie gardzi nowinkami technicznymi w studiach wspomagającymi i wokal i grę na instrumentach. Jak miałbym im coś wypominać to bym niczego nie słuchał.
    Dla mnie Lana może być gwiazdą jednego sezonu – wielu było takich i ciągle puszczają ich przeboje, bez nich byłoby ubogo.

    • Nie tyle wypominam, co zwracam uwagę. W mediach przeważnie tematu „zaplecza gwiazd” nikt nie porusza, a często to nikomu nieznani songwriterzy czy inżynierowie dźwięku decydują o sukcesie tego czy inneg zespołu czy artysty.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s