Edi atakuje(i zabija słuchaczy)

Dzisiaj o północy miał premierę teledysk Edyty Górniak do piosenki Consequences. Tak tak, do tego nieudanego, pop-dance`owego kawałka, o którym pisałem miesiąc temu. Za nami pierwszy, najważniejszy miesiąc promocji. Jakie błędy zostały popełnione? Chyba wszystkie możliwe.

 

  1. Zła piosenka – o tym już pisałem. I zdania zmienię. Kompozycja nudna i nieradiowa. Jednen hook w refrenie(„Hi-gh you can make it/Hi-gh never fake it/Let’s fly tonight”) nie uratuje całej kompozycji i nie sprawi, że będzie chwytliwa. Przykro mi.
  2. Data wydania. Edyta w jednym z wywiadów powiedziała, że Consequences jest piosenką na wakacje. Rzeczywiście – latem w stacjach radiowych możemy częściej usłyszeć słabe produkcje, więc byłoby to logiczne. Ale nielogiczna jest data wydania singla – premiera odbyła się 14 czerwca. Co w tym złego? To, że szczyt popularności piosenki w radiu przypada średnio 3-4miesiące po premierze. Oczywiście wiele zależy od jakości utworu, intensywności promocji czy aktualnej listy airplay. Ale weźmy przykład z tego tygodnia. Singiel Flo Rridy Whistle właśnie jest na 1. miejscu polskiej listy airplay. Tyle, że premiera odbyła się 24 kwietnia. W przypadku „CQ” szczyt popularności powinien wystąpić pod koniec września lub w październiku. Ile te miesiące mają wspólnego z wakacjami?
  3. Data premiery teledysku. Między premierą singla a teledysku minął miesiąc. To zdecydowanie za długo. Zasada jest taka – teledysk powinien być wydany jak najwcześniej. Nawet międzynarodowe gwiazdy takie jak Lady GaGa czy Rihanna nie mogą sobie pozwolić na odstęp czasowy większy niż 2-3tyg. Dla przykładu Madonna poszła o krok dalej i teledysk opublikowała wczoraj, mimo że singiel będzie wydany 5 sierpnia. Jednak jak widać Edi sądziła, że jest ponad regułami. Rozumiem, że montaż teledysku trwa długo(dobra, sprawna ekipa wykona go w 3-4tyg od zdjęć), ale dlatego często prace zaczyna się wiele dni przed premierą singla. Tyle, że to wymaga dobrego harmonogramu zajęć. Jak widać nie wszyscy potrafią go wykonać…
  4. Brak ciągłości wizerunkowej. Do tej pory Edyta kreowała wizerunek wrażliwej na wszystko osoby, dla której liczą się emocje jej fanów, przekaz i… sadzenie drzew. Jednocześnie potępiała współczesne wokalistki pop. Tyle, że teraz poszła w ich ślady! Przykładowo strój pod różową ścianą, który widzimy w teledysku, bardzo przypomina dziwne stylizacje GaGi. Ktoś powie – skoro może GaGa to Edi też. Nie. GaGa od początku swojej kariery ubierała się dziwnie – od sukienki z bąbelków, Kermitów(taka żaba z Ulicy Sezamkowej) po kreację z mięsa. Stąd też nikogo już to nie dziwi(co nie znaczy, że nie interesuje). Podobnie będzie z Madonną, która, mimo że ma 54lata, ciągle wzbudza zainteresowanie. W przypadku Edyty nie zostanie to odebrane jako jakiś nowy eksperyment artystyczny, ale jako krzyk rozpaczy i chęć zwrócenia na siebie uwagi(„Ludzie! Patrzcie! Jestem zajebista!”).
  5. Słaby teledysk. Teledysk nie zachwyca. Co prawda możemy odnaleźć w nim dobre zdjęcia ale nic poza tym. Aby teledysk zachęcał widza do ponownego obejrzenia, musi mieć zachowaną ciągłość fabularną – kolejne sceny powinny być ze sobą logicznie powiązane tworząc pewną historię. Tu nie ma żadnej historii. Gdyby teledysk podzielić na kilka części i zmienić ich kolejność, nie zauważylibyśmy istotnej różnicy.
  6. Tasiemiec obyczajowy. Żadnemu muzykowi nie pomaga ciągnięcie na łamach tabloidów prywatnych historii. To jaki był były mąż albo czy Alanek pojedzie do Tybetu wzbudza zainteresowanie na 5min. Potem nikt o tym nie pamięta. W ten sposób Edi staje się celebrytką, dokładnie taką samą jak Doda czy Jola Rutowicz.

Zastanawiam się czy aby przypadkiem nikt nie mści się na Edycie Górniak. Bo trzeba kompletnie nie znać zasad działania rynku muzycznego, aby popełnić takie proste błędy. Jeśli Edyta chce, aby znowu stała się pełnoprawną wokalistką pop, niech zacznie nagrywać dobrą muzykę. Bo umówmy się – nikt nie dał jej prawa nazywać się artystką pop(a tak się scharakteryzowała na swoim kanale na YouTube). Artysta pop musi kształtować popkulturę, a nie starać się dopasować do trendów, które wyznaczają inni. Tym bardziej, że tylko jedna jej piosenka weszła na stałe do list Airplay/Top40 – jest to To Nie Tak Jak Myślisz.

Advertisements

2 thoughts on “Edi atakuje(i zabija słuchaczy)

  1. Edyte stac na cos lepszego.We wszystkim(muzyka, wykonanie,teledysk) jest tzw.przegiecie, nie ma nic nowego, oryginalnego!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s