Sprzedajmy się!

Dla każdego muzyka sprzedaż jego albumów czy singli jest bardzo ważna. Nie chodzi tu tylko o pieniądze. Nie po to został muzykiem, żeby jego tracki leżały odłogiem na dysku. Co prawda niektórzy z uporem twierdzą, że sprzedaż ich nie obchodzi(tzw. artyści pseudo-niezależni), choć osobiście uważam, że to kompletna bujda na resorach – skoro nie zależy im, to po co je wydają?

Co wspólnego mają hydrologia i muzyka? 

O artyście(a właściwie o jego popularności i o tym co tworzy) świadczą nie tylko zsumowane wyniki sprzedaży, ale również przebieg tej sprzedaży w czasie. Krzywa obrazująca tę sprzedaż praktycznie zawsze ma zbliżony kształt. Co ciekawe dokładnie taka sama krzywa funkcjonuje w… hydrologii pod nazwą hydrogramu jednostkowego(unit hydrograph). Wygląda ona mniej więcej tak:

Krzywa wykładnicza

Powyższa krzywa jest uniwersalna, choć dość trudna do wykreślenia. Jednak o pewnych jej cechach możemy wnioskować np. na podstawie zainteresowania danym artystą. Im popyt jest większy, tym czas między premierą a szczytem sprzedaży jest krótszy. Takie zjawisko można było obserwować w 2011 roku, gdy GaGa wydawała album Born This Way. Wtedy maksymalna chwilowa sprzedaż wystąpiła w dniu premiery, stąd wykres sprzedaży tygodniowej wyglądał tak(krzywa wykładnicza, malejąca):

Anomalie 

Sprzedaż praktycznie zawsze ma kształt jak wyżej opisany. Jednak czasami jest modyfikowana i to znacząco. Wiąże się to z wydarzeniami, które ponownie zwracają uwagę na gwiazdę i jej produkcje. Czasami są to bardzo drastyczne wydarzenia, np. w ciągu 2 dni po śmierci Whitney Houston jej album Whitney: The Greatest Hits sprzedał się w 63853 kopii wchodząc na 6. pozycje Billboard 200. Warto dodać, że tydzień wcześniej sprzedano zaledwie 607 płyt. W kolejnych 7 dniach sprzedaż wyniosła 175 135, dzięki czemu CD trafiło na 2. miejsce.

Bardziej przyjemne okoliczności(choć w tym samym czasie) towarzyszyły wzrostowi sprzedaży płyty Adele 21. W tygodniu po wygranej 8 statuetek Grammy sprzedaż tygodniowa wzrosła z 237 479 do 729 900.

Jednak do napisania tego posta skłonił mnie przykład z ostatniego tygodnia. Płyta Katy Perry Teenage Dream odnotowała wzrost sprzedaży o 417% osiągając wynik 80tys., dzięki czemu z 21. miejsca trafiła na 2. A wszystko za sprawą filmu „Katy Perry: Part of Me”, który przedstawia jak Katheryn Elizabeth Hudson stała się Katy Perry. Oczywiście wszystko w 3D i między innymi dlatego nie pójdę na ten film… Poza tym film okazał się klapą I sprzedaż była wyjątkowo niska(na tyle, że ponoć Perry się rozwyła). Ale sprzedaż wzrosła…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s