Hit and Run – hit lata?

Hit and Run to najnowszy singiel amerykańskiej grupy electro-rockowej Breathe Carolina. Zespół za oceanem znany jest dzięki poprzedniej piosence Blackout, która zajęła 3. miejsce na liście UK Dance i 17. na Pop songs Billboardu. Jednak Hit and Run bije ją na głowę. Premiera na iTunes odbyła się 22 maja, a w radiu odbędzie się w przyszły wtorek(5 czerwca).

Idealna budowa

Trzeba przyznać – kompozycja jest dopracowana do ostatniego dźwięku. W utworze występują prawie wszystkie struktury typowe dla współczesnej muzyki popularnej. Warto zauważyć, że na introdukcję składa się fragment refrenu, ale – co trzeba zaznaczyć – nie jest on dokładnie taki jak refren główny(jest słabszy). To bardzo ważne, ponieważ z jednej strony już na samym początku utwór przyciąga uwagę słuchaczy, z drugiej – nie burzy kompozycji(występuje narastanie napięcia muzycznego).

Wielu songwriterów z tego kawałka może nauczyć się, jak powinien wyglądać pre-chorus i jak powinien funkcjonować w kompozycji. Ogólna zasada jest taka: jeśli zarówno w zwrotkach jak i refrenie występują podobne, krótkie wartości rytmiczne(ósemki), a i same zwrotki są względnie krótkie, należy dodać pre-chorus. Powinien on pełnić funkcję czegoś w rodzaju przerywnika/zmiękczacza(taki mini-bridge) zbudowanego z dłuższych dźwięków. Tu efekt „zmiękczenia” wzmocniono zastosowaniem synth-stringów, a „przerywnika” – breakdownu. Świetny pomysł!

Dochodowe akordy

Trochę teorii. Hit and Run jest napisany w tonacji F#m. Progresja akordów ma postać F#m-E-A-D, czyli i-VII-III-VI. Jest ona bardzo popularna w muzyce pop i rock. Kojarzycie hit Roxette Listen to Your Heart? W refrenie występuje dokładnie takie samo rozwinięcie akordów(tyle, że dla tonacji Am). Tempo wynosi 124BPM, czyli w miarę ruchliwe i wesołe. Cały utwór ma długość 3:12min, czyli idealną do emisji w radiu.

Electro-rock

Piosenka, ze względu na zastosowane syntezatory, z pewnością może zostać zaliczona do gatunku electro-rock. Najważniejszym dźwiękiem jest tu wyrazisty synth bass. Warto zwrócić uwagę na efekty nałożone na wokal. Można odnaleźć zarówno modny w takiej muzyce auto-tune(mam nadzieję, że wokalista umie śpiewać), zabawę opcjami mono/stereo jak i efekt „old-telephone”(polega na osłabianiu dźwięków o niskich i wysokich częstotliwościach). Bardzo dobrze wykonane są wokale wspomagające, które pomagają wokalowi prowadzącemu przebić się przez instrumental. Interesująca jest warstwa synth w moście. Silnie nawiązuje do starej muzyki elektronicznej.

Za głośno

Z tego wszystkiego najmniej podoba mi się mix. Wokal gubi się na tle instrumentalu, co może świadczyć o niepoprawnym użyciu equalizerów i złym rozmieszczeniu poszczególnych dźwięków w panoramie. Refren gra trochę za głośno(-8,6dB) i jest nieco za mały zakres dynamiki.

Podsumowując – mimo małych błędów technicznych kawałek jest ŚWIETNY. Oceniam go najwyżej jak się da, czyli 5/5. Obserwujcie notowania list przebojów. Ciekawe jak wysoko wyląduje na Hot 100. Mam nadzieję, że utwór przesiąknie przez Internet i do polskiego mainstreamu.

Posłuchajcie i zobaczcie oficjalny teledysk(nota bene promujący alkoholizm :D):

Advertisements

One thought on “Hit and Run – hit lata?

  1. Technicznie ok., a nawet więcej niż samo ‚ok’, jednak nie jest to kawałek wyjątkowo zjawiskowy pod kątem praktycznej słuchalności – wpada w ucho, lecz na tym kończą się jego zalety. Jak dla mnie jest lekko nieświeży – za mało nowości, za dużo inspiracji, gotowców… Jeżeli musiałbym go jakoś ocenić (a poszczególne utwory nie za bardzo potrafię oceniać), to postawiłbym 3.5/6 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s